US Open: Venus Williams - Kim Clijsters
Tenis
/
PG /
09 września 2010 /
Skomentuj
Zawsze uśmiechnięta, Venus Williams.
Piątek, 20:30 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Absolutnie hitowy półfinał. Broniąca tytułu, Kim Clijsters kontra nadzieja Amerykanów, Venus Williams. A wszystko toczyć się będzie na korcie głównym imienia Arthura Ashe, przy wsparciu żywiołowej, czasami wręcz dopingującej na granicy dobrego smaku, publiczności.
Zabrzmi to banalnie, ale nie mam wątpliwości, wszystko rozstrzygnie się w głowach obu zawodniczek. Belgijka to prawdziwa artystyka białego sportu. Niezwykle sprawna, świetnie poruszająca się po korcie, bijąca fantastycznie piłki z forehandu i odgrywająca równie silnie z backandu. Kończenie akcji przy siatce oczywiście również nie jest jej obce.
Venus Williams to z kolei piekielna siła. Prędkości z jaką posyła piłki serwisem czy z głębi kortu nie powstydziłby się niejeden facet z ATP. I bynajmniej nie mam na myśli tych, spoza pierwszej trzydziestki. Paradoksalnie, Venus jest groźniejsza dobiegając do piłki, aniżeli uderzając ją z miejsca i to może stanowić jej najgroźniejszą broń w pojedynku z Clijsters.
Amerykanka szalenie poważnie traktuje każdy Wielki Szlem, zwłaszcza jeśli ma okazję pokazać się przed własną publicznością. Jak do tej pory, Venus Williams nie straciła jeszcze seta, wygrywając 3 tie-breaki, co może tylko świadczyć o dużej odporności psychicznej i umiejętności skupienia się w najważniejszych momentach.
Mam przeczucie, że może to być najlepsze spotkanie kobiet na tym turnieju. Venus koniecznie chce zrewanżować się Belgijce za ostatnie porażki (Kim Clijsters wygrała wszystkie ostatnie 4 mecze) i gdzie miałaby tego dokonać, jeśli nie na własnych śmieciach w Nowym Jorku? Dla bezpieczeństwa, decyduję się jednak na typ przeciwko wygranej Kim Clijsters 2-0 po bardzo atrakcyjnym kursie.
Mój Typ: Nie Wygra (LAY) Kim Clijsters 2-0
Kurs: @2.44
Stawka: 3/10
Zobowiązanie: 4.32



