Strategia pokerowa „Small ball"
Strategia pokera
/
Edytor /
12 lipca 2010 /
Skomentuj
Wydaje się, że pojęcie „small ball" po raz pierwszy zostało szerzej omówione w serii książek Dana Harringtona o strategii turniejowej No Limit Holdem.
Taktyka ta zyskała szerokie poparcie w środowisku. Szczególne uzyskała u znanego pokerzysty jakim jest Daniel Negreanu, który w swojej książce „Power Holdem Strategy" poświęcił długi rozdział opisowi zakamarków tej strategii.
Termin „small ball", pomimo że aktualnie jest powszechnie stosowany w pokerowej terminologii, tak naprawdę wywodzi się z innej sportowej dziedziny, jaką jest baseball. Strategia ta opiera się przede wszystkim na zasadzie małej inwestycji, a dużego zysku. Jest zdecydowanie opłacalna w pokerze turniejowym.
Pierwszą, naczelną zasadą w taktyce „small ball" jest podejście do zdobywania mniejszych pul, ale znacznie częściej niż w standardowej rozgrywce. Oznacza to, że gracz rzadziej staje przed wyborami zagrań za wszystko, ponieważ uczestniczy w mniejszych rozdaniach. Dzięki temu jego droga w turnieju jest dłuższa i zawodnik stwarza sobie więcej szans, na wygranie pul, w których złapie naprawdę dobry układ.
Po drugie, poprzez uczestniczenie w mniejszych pulach wariancja, która dotyka stack pokerzysty zmniejsza się. Ze względu na fakt, iż częściej unikasz angażu w duże pule, dzięki temu chronisz swój stack przed ryzykownymi decyzjami np. zagraniami za wszystko przed flopem z wydawałoby się dobrą parą. To zbyt duża niewiadoma, a technika „small ball" daje Ci możliwość zdobycia sporej ilości żetonów. Wymaga to wprawdzie więcej czasu, jednak warto brać pod uwagę tę cechę pokerowej rozgrywki. Cierpliwość z reguły zostaje w tym przypadku wynagrodzona.
To były dobre informacje. Złe są takie, że strategia „small ball" wcale nie jest łatwa do stosowania. To znacznie trudniejsze niż rozgrywka w typowej grze „longball". Problem polega przede wszystkim na tym, że gracz jest wystawiony o wiele częściej na podejmowanie trudnych decyzji. Nierzadko ze swoją ręką złapiesz coś ze stołu, jednak ciężko będzie Ci oszacować jak mocny jesteś, ponieważ z reguły w rozgrywce będzie uczestniczyło wielu zawodników.
Nie porzucaj tej strategii ze względu na małe trudności jakie może sprawiać. W długim dystansie na pewno ocenisz ją jako bardzo efektywną. To super taktyka do gry w turniejach, a także świetnej zabawy jaką można czerpać z rozgrywania wielu rąk. To bardziej bezpieczny sposób gry turniejowej. Pamiętaj trzymaj się małych zagrań, uczestnicz w rozdaniach, gdy to tylko możliwe i spoglądaj z radością jak pomnażasz ilość posiadanych żetonów.
Na podstawie: artykułu Marcusa Batemana z 22 X 2008 roku.
Więcej na temat strategii pokera.



