Przetrwanie do fazy „ante"
Strategia pokera
/
Edytor /
13 lipca 2010 /
Skomentuj
Jeśli przyjrzysz się statystykom graczy uczestniczących w turniejach wielostolikowych czy „MTT" szybko zdasz sobie sprawę, że praktycznie nigdy nie odpadają we wczesnej fazie turnieju. Oczywiście wyłączam z tego pechowe sytuacje w postaci trafienia over pary na seta czy połamania asów przez króle. Tacy zawodnicy zazwyczaj początkową fazę wykorzystują na rozeznanie się w sytuacji, poznanie przeciwników oraz zdobywanie małych pul.
Jest to spowodowane przede wszystkim tym, że prawdziwe umiejętności dobrych graczy są przede wszystkim wykorzystywane w późnej fazie turnieju. To co ich odróżnia od większości zawodników to umiejętności odpowiedniej gry po pojawieniu się „ante". Wtedy pulę stają się coraz większe, ponieważ chcąc nie chcąc buduje je każdy z graczy. Dobrą grą i czytaniem rozgrywki można systematycznie zwiększać swój stack.
Dlatego tak ważne jest żebyś odpowiednio selekcjonował ręce które rozgrywasz we wczesnej fazie. Powinieneś zapomnieć o wszystkich układach asa ze słabym kickerem nie w kolorze czy kart które wydają Ci się potencjalnie dobre, a można na nich bardzo dużo stracić takich jak: K-J czy Q-10. Podobnie nie powinieneś szaleć ze słabą parą złapaną na flopie czy z drawem. Po co tracić cały stack we wczesnej fazie, kiedy przed Tobą dużo gry. A co najbardziej istotne, gdy pojawia się faza ante rozgrywka toczy się innym torem.
Zawsze powinieneś pamiętać o zasadzie, że turnieju nie można wygrać we wczesnej fazie, ale można łatwo z niego odpaść.
Na podstawie: artykułu Marcusa Batemana z 19 XI 2008 roku.
Więcej na temat strategii pokera.



