Sprawdzanie przed flopem w No Limit Holdem
No Limit Holdem
/
Editor /
03 czerwca 2010 /
Skomentuj
Wielki gracz jakim jest Chris 'Jesus' Ferguson często bywa cytowany, ze względu na swoje powiedzenie, że w turniejach No Limit Holdem nigdy nie sprawdza zagrań przed flopem.
Woli mieć świadomość poczucia przewagi w momencie podbicia. Gdy spotyka się z zagraniem otwierającym rozdanie, zastanawia się nad jedną z dwóch akcji: przebiciem lub zrzuceniem ręki. W rzeczywistości podczas długiej pokerowej drogi, która zaprowadziła Fergusona do zwycięstwa we WSOPie, gracz ani razu nie sprawdził podbicia przeciwnika przed flopem.
Pomimo iż jest to przekonywujący styl gry i przez wielu graczy uznawany za poprawny, to rozważając go w kontekście niskich stawek możemy doszukać się luk w tej teorii. Krótko mówiąc sprawdzanie podbić przed flopem jest o wiele bardziej opłacalne niż przebijanie (czasem kilkukrotne).
Jednym z głównym argumentów jest pojęcie kontroli puli. W turniejach z niskim wpisowym będzie wiele rozdań, w których uczestnicząc zarobisz wiele (złapanie seta z flopa czy trafienie koloru lub strita). W Twoim interesie jest by starać się unikać marginalnych rozdań. Jeśli jednak na wczesnym poziomie blindów w turnieju deep stackowym (dużo żetonów na start) trafisz potencjalnie dobrą kartę, z którą warto byłoby obejrzeć flopa, możesz pokusić się o sprawdzenie, utrzymując cały czas małą pulę. Gdy w takiej sytuacji nie masz mocnej ręki, możesz poczekać na trafienie swojego układu oraz liczyć na zysk od gracza, który przewartościowuje swoje karty.
Poprzez sprawdzenie podbić i przebijanie w sytuacji kiedy byłeś pierwotnym agresorem, we wczesnej fazie turnieju, dajesz sobie większą szansę na:
- regularne łapanie mocnego układu po flopie. Będą to ręce, z którymi chętnie zaangażujesz się w rozdanie, przesuniesz swój stack za linię, nie posiadając tylko top pary, a strita, kolor czy seta.
- zwiększenie ilości rozgrywanych rąk, przede wszystkim ze względu na możliwie tanie oglądanie flopa za każdym razem. W efekcie będziesz miał więcej możliwości na ustrzelenie słabego gracza.
Sprawdzanie podbić w późnej fazie turnieju można uznać za błąd. Na wyższych poziomach blindów Twój stack nie jest z reguły na tyle duży byś mógł pozwolić sobie na oglądanie flopa z szerokim zakresem rąk. Kosztowałoby Cię to zbyt dużo i takie zagrania można uznać za nieopłacalne. Wskazują na to chociażby „implied odds". Na początku rozgrywki jest zupełnie inaczej i to jest w Twoim najlepszym interesie żebyś próbował uczestniczyć w wielu rozdaniach, z nadzieją na trafienie mocnego układu i zgarnięcie dużej puli.
Proste sprawdzenie jest dobre w rozdaniach wczesnych faz turnieju, ponieważ pozwala utrzymać stosunkowo mała pulę, dopóki nie masz wiedzy czy Twój układ jest mocny i bije przeciwnika. To o wiele lepsza, bardziej efektywna i bezpieczna strategia niż budowanie dużych pul przed flopem z wysoką parą czy mocnymi kartami.
Na podstawie: artykułu Marcusa Batemana z 23 VII 2009 roku.
Więcej artykułów na temat No Limit Holdem



