Blefowanie słabych graczy
Strategia pokera
/
Edytor /
31 maja 2010 /
Skomentuj
Jest stara maksyma, która mówi, że "nie powinieneś blefować idioty". Chociaż to zdanie ma w sobie sporo racji, nie do końca jest prawdziwe. Umiejętność blefowania bardzo słabych graczy jest kluczowym elementem, który wpływa na Twój poziom wygranych.
Musisz zapamiętać, że słabych graczy można blefować tak samo łatwo jak innych, jednak styl Twoich zagrań będzie zupełnie inny.
Podstawową informacją dotyczącą blefowania takich przeciwników jest zasada by nigdy nie wykonywać dużych betów. Przeciwko bystrym przeciwnikom często od wielkości naszego zagrania uzależnione jest czy rywal zrzuci swoją rękę. Z reguły zagrywasz tak by zawodnik nie miał pot odds do sprawdzenia. W pojedynku ze słabym graczem taka taktyka jest niestosowna, gdyż taki pokerzysta nie rozważa wielkości Twojego zagrania, nie liczy puli, nie pamięta poprzednich rąk oraz nie analizuje rozdań.
Dlatego jeśli znajdziesz się z nietrafionym drawem na riverze przeciwko słabemu graczowi, nie próbuj mocnych zagrań. Jeśli przeciwnik będzie chciał angażować się w rozdanie - zagra za wszystko, a Ty będzie zmuszony spasować i stracisz sporo środków. To nie oznacza, że nie można blefować takich zawodników. Jeśli rywal nie poczuje mocy swojego układu, spasuje nawet po małym becie.
Na słabych graczy świetnie sprawdza się strategia small ball (gra w której zagrywamy za stosunkowo mało środków, minimalizując straty i maksymalizując zyski). Rywale lubią wchodzić do gry z bardzo szerokim zakresem rąk, tanim kosztem. Są w stanie sprawdzać zagrania aż do rivera, próbując złapać chociaż parę. Jeśli nic nie trafią mają tendencję do zrzucania ręki nawet po bardzo małym becie. Przykładem gracza idealnie wykorzystującego strategię small ball jest Phil Hellmuth, który do perfekcji opanował wyciąganie maksymalnego zysku od słabych graczy będąc w posiadaniu nutsa (najlepszego układu).
Słabość opisywanych graczy można rozważać na dwóch płaszczyznach. Po pierwsze słabi pokerzyści mają tendencje do gry z marginalnymi układami często aż do końca rozgrywki. To nie jest problem dla dobrych graczy, którzy z potencjalnie słabymi rękoma są w stanie złapać bardzo mocny układ, ale też gdy nie trafią odpowiedniego flopa bez najmniejszego problemu zrzucają swoje karty. Słaby gracz nie potrafi tego zrobić i w długim dystansie dużo przegrywa.
Druga kwestia dotyczy klasycznego błędu, którzy popełniają słabi gracze - często nie stawiają oporu. Holdem jest grą, w której bardzo często mijasz się z flopem i powinieneś starać się nabyć umiejętność rozgrywania nawet trudnych rąk, tak by wprowadzić oponentów w błąd. Słaby przeciwnik często jest do tego niezdolny i bardzo łatwo poddaje się, gdy nic nie trafi. Właśnie dlatego strategia blefowania „small ball" jest tak opłacalna przeciwko tego typu rywalom.
Na podstawie: artykułu Marcusa Batemana z 21 IX 2009 roku.
Poznaj więcej wskazówek na temat strategii pokera.



