Ekstraklasa: Wisła Kraków - Arka Gdynia
Piłka nożna w Polsce
/
Figaro /
05 marca 2010 /
Skomentuj
Paweł Brożek jest już gotowy do gry.
Piątek, 20:00 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Po zimowej przerwie, oba zespoły zaliczyły wpadkę. "Wiślacy" ulegli w Bełchatowie 1:0, natomiast gdynianie zostali pokonani 3:0 na własnym terenie przez Ruch Chorzów. Która z drużyn zdobędzie swoje pierwsze punkty w rundzie wiosennej?
Nie ulega wątpliwości, że zdecydowanym faworytem dzisiejszego pojedynku są piłkarze "Białej Gwiazdy". Podopiecznych Macieja Skorży interesuje tylko tytuł mistrzowski, podczas gdy przyjezdni walczą o utrzymanie w Ekstraklasie. Zgoła odmienne aspiracje, ale cel na najbliższe spotkanie dla obu drużyn jest ten sam - zdobyć punkty, a najlepiej komplet.
W mojej opinii, krakowianie nie zasłużyli na porażkę w Bełchatowie. Grając bez Pawła Brożka i Patryka Małeckiego, "Wiślacy" stworzyli sobie naprawdę kilka dogodnych okazji do strzelenia gola, jednak byli potwornie nieskuteczni. Maciej Skorża na konferencji prasowej powiedział: "Jeżeli nie potrafimy wykorzystać dwóch, trzech sytuacji, to musimy ich w takim razie stworzyć siedem, żeby strzelić jedną bramkę więcej". Wszystko wskazuje na to, że tym razem znakomity duet napastników wystąpi od pierwszych minut, dlatego można się spodziewać oblężenia bramki strzeżonej przez Andrzeja Bledzewskiego.
Wisła czuje na plecach oddech rywali. Bezpieczna przewaga nad Legią Warszawa, nagle stopniała do dwóch punktów. A nie należy zapominać o Lechu Poznań, który podobnie jak rewelacyjny Ruch Chorzów, traci do lidera 4 oczka. Z kim odnosić zwycięstwa, jeśli nie z jednym z najpoważniejszych kandydatów do spadku z Ekstraklasy?
Arka gra bezbarwnie. Stwarza mało sytuacji pod bramką rywala, a gdy nawet jej piłkarze mają dogodne pozycje do zdobycia gola, zwykle pudłują. Postawa defensywy również nie napawa optymizmem, więc "czym" tu wygrać w Krakowie? I w żaden sposób nie przekonują mnie tłumaczenia Dariusza Pasieki, który po spotkaniu z Ruchem Chorzów stwierdził, że jeśli jego podopieczni wykorzystaliby 3-4 okazje w pierwszej połowie, to losy meczu potoczyłyby się inaczej. Zwycięstwo 3:0 na obcym terenie nigdy nie może być dziełem przypadku.
Nie widzę żadnych szans na pozytywny rezultat dla "Żółto-niebieskich". Stawiam na pewną wygraną Wisły Kraków.
Mój Typ: Wygra (BACK) AH -1.5 Wisła Kraków
Kurs: @1.96
Stawka: 3/10



