Ekstraklasa: Polonia Warszawa - Ruch Chorzów
Piłka nożna w Polsce
/
Kriss /
13 marca 2010 /
Skomentuj
Tylko bramkarz Korony Kielce wpuścił więcej bramek w tym sezonie, niż Sebastian Przyrowski. Jak wypadnie dzisiaj były reprezentant kraju?
Sobota, 17:00 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Jesienią, w Chorzowie górą byli gospodarze - zwyciężyli 2:0 po bramkach Artura Sobiecha i Andrzeja Niedzielana. Tym razem ofensywa Ruchu będzie znacznie osłabiona. Spory problem stanowi utrata tak kluczowego zawodnika, jakim jest popularny "Wtorek" - strzelec 7 bramek w obecnym sezonie. Trener Waldemar Fornalik od kilku już dni, głowi się nad ustawieniem zespołu bez swojego najlepszego snajpera.
Wszystko wskazuje na to, że Ruch zagra przeciwko Polonii z tylko jednym napastnikiem. Niebiescy zechcą zapewne zagrać "na zero" z tyłu licząc, że jedna z wyprowadzonych kontr przyniesie bramkę na wagę trzech punktów. Po ostatnim remisie przywiezionym z Gdańska, w szeregach Polonii dało się odczuć pewien niedosyt. Zawodnicy zdają sobie sprawę, jak istotny jest mecz z Ruchem. "Mogę obiecać, że postaramy się z całych sił, aby zwyciężyć. Trzy punkty są bardzo ważne, ponieważ nawet już teraz mamy ciężką sytuację w tabeli, natomiast jeżeli przegramy albo zremisujemy, to będziemy mieli jeszcze cięższą" - mówi Adrian Mierzejewski.
Polonia na chwilę obecną zamyka tabelę Ekstraklasy. Nie ulega zatem wątpliwości, że dla Czarnych Koszul będzie to mecz o przysłowiowe 6 punktów. Dodatkowo dochodzi problem ze skutecznością Polonii. Ostatni raz więcej niż jedną bramkę stołeczna drużyna strzeliła w październiku, w 10 kolejce z Odrą Wodzisław. A jak będzie dziś?
Nie spodziewam się, aby podopieczni Jose Marii Bakero nagle, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, zaczęli grać inny futbol niż dotychczas. Podejrzewam, że znowu na boisku zobaczymy nieskutecznych piłkarzy "Czarnych Koszul", do których kibice z Konwiktorskiej wydaje się, że już przywykli. Stawiam na remis do przerwy.
Mój Typ: Wygra (BACK) Remis do przerwy
Kurs: @2.00
Stawka: 3/10



