Ekstraklasa: Piast - Śląsk
Piłka nożna w Polsce
/
Kriss /
07 maja 2010 /
Skomentuj
Sobota, 14:45 CET.
Sobotnia potyczka Piasta Gliwice ze Śląskiem Wrocław ma olbrzymie znaczenie dla obu zespołów, które nie są jeszcze pewne utrzymania się w lidze. Dzielą ich bowiem zaledwie trzy punkty. Wrocławianie, jeżeli przegrają, niesłychanie skomplikują sobie sytuację w tabeli. A gdy się gra pod presją, nie wszystko na boisku układa się zgodnie z założeniami...
Trener Ryszard Tarasiewicz nie będzie mógł skorzystać z Krzysztofa Ulatowskiego, który w meczu z Lechem nabawił się urazu, a pod znakiem zapytania stoi występ zmagającego się z urazem Piotra Celebana. W najbliższym spotkaniu Śląska zabraknie także Łukasza Madeja, który musi pauzować za nadmiar żółtych kartoników. To spore osłabienie, bowiem Madej był motorem napędowym akcji ofensywnych wrocławian. Czy w takiej sytuacji Śląsk który swoje ostatnie wyjazdowe zwycięstwo zanotował niemal rok temu, nagle przebudzi się z letargu?
Nie sądzę. Gliwicka drużyna odseparowała się od medialnej burzy i przed meczem ze Śląskiem przebywała na mini zgrupowaniu w Wiśle. - Mecz ze Śląskiem może być dla nas kluczowy, dlatego też szukamy trochę spokoju i ciszy, aby się do niego przygotować, ale nie tylko. Jest to też okazja, aby parę rzeczy sobie omówić, dograć. Jest to też okazja, aby przeanalizować jak gra przeciwnik. Przywieźliśmy ze sobą sporo materiału video. Mamy tu bardzo dobre warunki, równe, trawiaste boisko i dobry klimat. W takiej atmosferze myślę, że w optymalny sposób przygotujemy się do sobotniego meczu - powiedział szkoleniowiec Piasta.
Wydaje mi się, że "skoszarowany" przed meczem Piast Gliwice przygotuje się do spotkania ze Śląskiem na tyle dobrze, że zainkasuje komplet punktów w sobotnie popołudnie.
Mój Typ: Wygra (BACK) Piast Gliwice
Kurs: @2.82
Stawka: 3/10



