Ekstraklasa: Legia Warszawa - Ruch Chorzów
Piłka nożna w Polsce
/
Figaro /
30 października 2009 /
Skomentuj
Ile razy w meczu, Maciej Iwański celnie uderzy na bramkę Ruchu?
Sobota, 18:30 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair
Mecz określany hitem polskiej Ekstraklasy, jak to zwykle bywa w przypadku naszej rodzimej ligi, najprawdopodobniej okaże się niewypałem. Znowu będzie kopanina w środku pola, znowu na palcach jednej ręki będzie można policzyć strzały oddane w światło bramki...
Nie chcę być złym prorokiem, ale wyłania mi się przed oczami takie właśnie obraz tego pojedynku. Jeśli szczęście dopisze gospodarzom, bądź "Niebiescy" popełnią błąd w defensywie, to piłkarze mający w herbie "elkę" wygrają "batalię" z Ruchem. W innym wypadku mecz zakończy się bezbramkowym remisem, a piłkarze będą mogli być dumni, że zostawili tyle zdrowia na boisku, że walczyli, no ale niestety się nie udało. Jak zwykle...
Ktoś może powiedzieć, że w Legii "coś drgnęło" (mam na myśli mecz w poprzedniej kolejce z Koroną Kielce). Odsyłam zatem Was do felietonu Bożydara, który znakomicie podsumował tamto spotkanie i atmosferę jaka panuje wokół klubu ze stolicy Polski.
Ruchowi za to należą się gratulacje. Drużyna, która boryka się z różnego rodzaju problemami zgromadziła do tej pory 25 punktów i znajduje się na pozycji wicelidera. Czy ma szansę na komplet punktów w Warszawie? Nie wydaje mi się. Tak, jak to wszystkie zespoły z polskiej ligi czynią na Łazienkowskiej, chorzowianie ustawią zasieki obronne pod własnym polem karnym i być może dotrwają z remisem do końcowego gwizdka sędziego.
Co może okazać się trudniejsze w przeciągu 90 minut gry, o wiele łatwiej powinno przyjść w pierwszej odsłonie meczu. Mój typ na to spotkanie to remis do przerwy!
Mój Typ: Wygra (BACK) Remis do przerwy
Kurs: @2.20
Stawka: 3/10



