Marcel Merciak: Analiza Grupy F
MŚ 2010
/
Marcel Merčiak /
04 czerwca 2010 /
Skomentuj
Włochy są zdecydowanym faworytem w grupie, a wszystko dzięki losowaniu, które muszą uznać za przedwczesny prezent pod choinkę.
Jedynym klasowym zawodnikiem obrońców mistrzowskiego tytułu jest obecnie bramkarz - Gianluigi Buffon. Pozostali piłkarze z defensywy, zwłaszcza środkowi obrońcy Juventusu Turyn, przez cały sezon spisywali się beznadziejnie. Z pewnością będzie brakowało talentu Tottiego, Andrea Pirlo już nie jest tym samym zawodnikiem co 4 lata temu i Lippi ma problemy ze znalezieniem skutecznego napastnika. Zabranie na pokład 9 członków zwycięskiego zespołu z 2006 roku sprawia, że na boiskach RPA zobaczymy „starą i młodą gwardię". Biorąc jednak wszystkie "za i przeciw", trudno sobie wyobrazić aby Włosi nie wyszli z grupy F. Szanse na obronę mistrzostwa również nie są wykluczone.
Paragwaj zmienił swój styl w trakcie eliminacji. Początkowo ekipa z Ameryki Południowej grała ultradefensywnie, by w późniejszym czasie przejść na ofensywny futbol. W żadnym wypadku nie można lekceważyć potencjału jaki mają. Nawet po stracie Cabanasa (piłkarz 2007 roku w Paragwaju i Ameryce Południowej, został postrzelony w głowę 25 stycznia 2010) szkoleniowiec ma w kim wybierać: Santa Cruz, Valdez, Cardozo lub Barrios. Paragwaj może być „czarnym koniem" turnieju.
Nowej Zelandii nie powinno być na Mundialu. Kwalifikacje z takimi drużynami jak Vanuatu, Fiji, Nowa Kaledonia i Bahrajn to kpina. Chociaż zdarza się, że „małe" zespoły od czasu do czasu zapisują się w historii futbolu...
Dla Słowacji to debiut w Mistrzostwach Świata. Niesamowita szansa dla młodych strzelb - Hamšíka, Stocha, Weissa jr., Pekaríka, bardziej doświadczonych - Muchy, Škrtela, Zabavníka, Šestáka, Hološki, czy prawdziwych weteranów - Karhana i Štrby. Trudno prognozować jak w/w piłkarze wypadną w konfrontacjach z Włochami i Paragwajem, ale jeśli magia trenera będzie trwała nadal, może być naprawdę ciekawie.
Mój Typ 1: Włochy wygrają grupę F @1.59
Mój Typ 2: Słowacja zakwalifikuje się @2.38



