Andy Gray: Anglia - Algieria
MŚ 2010
/
Andy Gray /
17 czerwca 2010 /
Skomentuj
Z USA się nie udało. Może teraz?
Piątek, 20:30 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Po remisie z USA, pojawiło się wiele sceptycznych opinii co do szans zdobycia przez Anglię Mistrzostwa Świata. Osobiście to dziwię im się.
Pojedynek z podopiecznymi Boba Bradley był najtrudniejszym w grupie. Gol padł po niefortunnej interwencji bramkarza, Roberta Greena, ale było sporo pozytywnych momentów w grze mojej drużyny. Glenn Johnson udowadnił, że jest wartościowym piłkarzem potrafiącym doskonale biegać do przodu oraz bronić w defensywie. Emile Heskey dobrze utrzymywał piłkę przy nodze i stwarzał wolną przestrzeń dla swoich kolegów z zespołu, zwłaszcza Stevena Gerrarda, który rozegrał najlepszym mecz w reprezentacji do jakiegoś czasu. Warto również pamiętać, że zwycięstwa rodzą się w bólach...Włosi zremisowali mecz inauguracyjny, by potem wygrać Puchar Świata!
Jeśli Gareth Barry jest zdrowy, jestem przekonany, że wróci z powrotem do składu, kosztem James'a Milnera i Jamie Carraghera. Wydaje się być idealnym kandydatem do zastąpienia kontuzjowanego Ledleya Kinga. Pytanie o to, kto stanie w bramce jest dużo bardziej skomplikowane i nie ma co wdawać się w niekończące się spekulacje. Moim zdaniem Fabio Capello już zdecydował, kto stanie pomiędzy słupkami w spotkaniu z Algierią i musimy po prostu poczekać do meczu.
Pod wieloma względami konfrontacja z ekipą z Afryki to doskonała okazja, aby Anglia wróciła na właściwy tor. Algieria jest rozbita po porażce ze Słowenią, do której swoje "trzy grosze" dołożył również bramkarz. Najbliższy mecz Anglia nie tylko musi wygrać, ale musi wygrać go w sposób zdecydowany. Sytuacja w grupie jest otwarta, dlatego na końcu oprócz ilości punktów, mogą się liczyć również strzelone i stracone bramki. Piłkarze i Fabio Capello wiedzą o tym doskonale.
Spodziewam się zdecydowanego zwycięstwa Anglii i myślę, że na listę strzelców w swoim drugim podejściu wpisze się Wayne Rooney. "Wazza" był dobrze pilnowany przez obrońców USA, ale niefrasobliwa obrona Algierii, powinna pozwolić rozwinąć skrzydła snajperowi Manchesteru United.
Mój Typ 1: Wygra (BACK) Anglia 3-0 @8.00
Mój Typ 2: Wygra (BACK) Wayne Rooney zdobędzie gola @1.95



