Liga Mistrzów: Borussia - Arsenal
Liga Mistrzów
/
K2 /
13 września 2011 /
Skomentuj
Wojciech Szczęsny od tego sezonu jest pewniakiem w talii Arsene Wengera.
Wtorek, 20:45 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Już na samym starcie Ligi Mistrzów rozegrany zostanie 'polski' mecz z czterema pewniakami do reprezentacji Polski. Na Signal Iduna Park w Dortmundzie zmierzy się miejscowa Borussia z Arsenalem Londyn. Naprzeciw siebie staną liderzy polskiej kadry - bramkarz Wojciech Szczęsny i Robert Lewandowski. Na pewno spotkanie, które jest hitem dla polskich kibiców pokaże jak dobrze znają się nasze 'Orły'. Można by rzec, że Wojciech Szczęsny jest w lepszej sytuacji, gdyż doskonale zna 'Polską trójkę' z Dortmundu.
Oba zespoły fatalnie rozpoczęły rozgrywki nowego sezonu. Największe problemy ma Arsenal Londyn. W stolicy Anglii mówi się o kryzysie jaki przechodzi drużyna Arsene Wengera. Kanonierzy dopiero w ubiegły weekend zdobyli pierwszy komplet punktów w tym sezonie, wygrywając 1:0 ze Swansea City. Wcześniejsze mecze ekipa z Londynu chciałaby jak najszybciej zapomnieć, jednak ich wynik zostanie zapisany w historii klubu na długie lata. W wyjazdowym meczu 3 kolejki Premier League Arsenal poniósł druzgocącą porażkę 8:2 z Manchesterem United. Na szczęście piłkarze mieli prawie dwutygodniową przerwę ze względu na rozgrywki międzynarodowe. Czas ten powinien wyleczyć rany jakie zadali londyńczykom "Czerwone Diabły". Jak widać "The Gunners" nie prezentują się najlepiej i do mistrza Niemiec nie jedą w roli faworyta.
Borussia Dortmund przeżywa podobny kryzys. Drużyna, która w poprzednim sezonie odniosła tylko pięciu porażek, obecnie po 5 kolejkach zasmakowała już dwukrotnie gorycz porażki. W tym miejscu należy również zaznaczyć, że BVB zupełnie odwrotnie od Arsenalu, straciła punkty z najsłabszymi zespołami ligi.
Teoretycznie faworytem tego spotkania powinien być Arsenal Londyn, ale po wszystkich blamażach jakie zanotował w ostatnim czasie, dużo bardziej prawdopodobnym wynikiem wydaje się być remis. Obie ekipy muszą zapomnieć o ligowych rozgrywkach, bowiem ich kibice mają ogromne nadzieję, że z meczu na mecz ich zawodnicy będą się rozkręcać i zaczną w końcu wygrywać.
Na koniec pozostaje wspomnieć o statystykach, które zdecydowanie przeważają na korzyść mistrza Niemiec. Piłkarze Jürgena Kloppa mogą mieć w tym spotkaniu psychologiczną przewagę ponieważ od 47 lat Borussia nie przegrała z zespołem z Anglii. Obie drużyny grały ze sobą w LM w sezonie 2002/03 i to właśnie BVB zwyciężyło 2:1. Jak będzie teraz? Według mnie spotkanie zakończy się remisem, dlatego polecam kurs 3.45 na Betfair. Wydaje mi się również, że notowanie na podział punktów spadnie przed meczem do poziomu @3.30 - 3.35, dlatego być może nawet już przed pierwszym gwizdkiem sędziego, co niektórzy z Was będą mogli zrobić niewielkiego "greenbooka" :-)
Mój Typ: Wygra (BACK) remis
Kurs: @3.45
Stawka: 3/10



