Eksperci Betfair o Lidze Mistrzów 2010/2011.
Liga Mistrzów
/
Betfair Specialists /
13 września 2010 /
Skomentuj
W czyje ręce trafi Puchar Mistrzów w 2011 roku?
Nasi Eksperci z 6 krajów Europy znowu razem na Betfair. Podzielą się z Wami swoimi przemyśleniami na temat tegorocznego sezonu w Lidze Mistrzów - kto zwycięży w Champions League, a kto sięgnie po złotego buta?
Andy Gray:
Wiele osób wierzy, że to drużyny z Premier League zdominują tegoroczne rozgrywki w Lidze Mistrzów. Liga angielska jest w dalszym ciągu najsilniejsza na świecie, dlatego spodziewam się, że Arsenal, Chelsea bądź Manchester United zagra w maju na Wembley. Jeśli chodzi o zwycięzcę, to czuje, że będzie nim Real Madryt. Przyjście Jose Mourniho to znaczące wzmocnienie. Portugalski szkoleniowiec ma do dyspozycji wielu fantastycznych piłkarzy, dlatego może dokonać tego, co nie udawało się poprzednim menadżerom - wywalczy dla ekipy z Santiago Bernabeu najcenniejsze trofeum. Korona króla strzelców trafi natomiast w ręce Didiera Drogby, który według graczy na Betfair jest dopiero trzecim faworytem za Lionelem Messim i Davidem Villą.
Typy: Wygra (BACK) Real Madryt @6.60 & Didier Drogba @9.20
Maldini:
Po odejściu Ibrahimovica, ale za to z nowymi, Davidem Villą i Javierem Mascherano, Barcelona jest jeszcze silniejsza. Guardiola w dalszym ciągu pozostaje wiernym swojej taktyce: utrzymywanie się jak najdłużej przy piłce i cieszenie się grą. Być może nie ma szerokiego składu, ale może sobie pozwolić na zarządzenie odpoczynku dla swoich piłkarzy, wtedy gdy tylko oni tego potrzebują. Nawet jeśli Mascherano nie jest zawodnikiem idealnie pasującym do profilu Barcelony, to zapewnia jej równowagę. Wydaje mi się, że najlepszym strzelcem zostanie Lionel Messi. Mimo, że David Villa będzie wysunięty nieco bardziej z przodu, to Argentyńczyk ma lepszy instynkt strzelecki.
Typy: Wygra (BACK) Barcelona @3.90 & Lionel Messi @4.60
Marcel Merciak:
Sądzę, że będzie to finał hiszpańsko - angielski. Jest wiele możliwości, ale jeśli miałbym się zdecydować na jedną z nich, wybrałbym zestawienia Barcelona vs. Chelsea - najbardziej spektakularna para. Wierzę, że "The Blues" opuścił już pech, który towarzyszył im w ostatnim czasie w rozgrywkach Champions League. Jedyny "czarny dzień" ekipa z Londynu zanotowała w starciu rewanżowym z Interem Mediolan. Jeżeli w tegorocznych rozgrywkach unikną tego typu występu, zagrają na Wembley.
Lionel Messi był królem w ostatnich dwóch latach i status quo zostanie zachowane. W przypadku dotarcia Realu Madryt dalej niż do 1/8 Ligi Mistrzów, Higuain lub Cristiano Ronaldo mogą pokusić się o większą ilość goli. Niezwykle trudno typować przed rozpoczęciem sezonu, aczkolwiek obstaje przy swoim pierwszym wyborze.
Typy: Wygra (BACK) Chelsea @7.60 & Lionel Messi @4.60
Jonas Dahlquist:
To ryzykowne typować przed startem Ligi Mistrzów, ale wierząc w swoje dobre przeczucie, stawiam na Chelsea. Niebiescy mają ogromny apetyt na triumf w Champions League i być może będzie to ostatnia szansa dla jej kluczowych piłkarzy tj. Franka Lamparda, Didiera Drogby i Johna Terry'ego, którzy są coraz starsi. Podopieczni Carlo Ancelottiego wyglądają na wyjątkowo silnych. Biorąc pod uwagę kandydatów na króla strzelców, wydaje się, że Barcelona ma najłatwiejszą grupę jak na standardy Ligi Mistrzów, dlatego David Villa powinien z tego przywileju korzystać. Jeśli tylko hiszpański snajper uniknie kontuzji, 8 lub 9 goli jest jak najbardziej w jego zasięgu.
Typy: Wygra (BACK) Chelsea @7.20 & David Villa @6.20
Eamon Dunphy:
Po nowości, jaką był finał w 2010 pomiędzy Interem Mediolan i Bayernem Monachium, prawdopodobnie za rok zobaczymy drużyny, które zdominowały rozgrywki w ostatnich latach. Wydaje się, że największe szanse ma Barcelona. Rubin Kazań, Panathinaikos i FC Kopenhaga, czyli ich rywale w grupie D nie należą do tuzów futbolu w Europie, dlatego "Blaugrana" spokojnie znajdzie się w fazie pucharowej. Potencjalni kandydaci na drodze chłopców Pepa Guardioli to Real Madryt, Chelsea i Manchester United, ale wszyscy mają swoje wady i zalety.
Królem strzelców zostanie albo David Villa albo Didier Drogba. Stawiam, jednak na tego pierwszego, który ma już doświadczenie w zdobywaniu tego rodzaju tytułów w Mistrzostwach Europy czy ostatnich Mistrzostwach Świata w RPA.
Typy: Wygra (BACK)Barcelona @3.90 & David Villa @6.20
Vasily Utkin:
Przypuszczam, że Liga Mistrzów padnie łupem któregoś z klubów angielskich. Rzadko kiedy oglądamy finału bez udziału przedstawiciela Premier League, a tym razem najważniejszy mecz zostanie rozegrany na Wembley w Londynie. Moim faworytem jest Chelsea. Po złoty but sięgnie zawodnik, którego drużyna wypracowuje najwięcej sytuacji strzeleckich. Barcelona ma doskonałą sytuację w grupie i sądzę, że zdeklasuje swoich rywali. A zatem tytuł króla strzelców w sezonie 2010/2011 powędruje do Davida Villy.



