Liga Europejska: Wisła - Standard
Liga Europejska
/
Kriss /
16 lutego 2012 /
Skomentuj
Marko Jovanovic wybiegnie na boisko w pierwszej jedenastce Wisły Kraków.
Czwartek, 21:05 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair. Transmisja TV: TV4.
To nie Standard Liege, a pogoda może być większa przeszkodą dla Wisły Kraków w dzisiejszym starciu LE na stadionie przy ul. Reymonta.
Służby porządkowe pracują w pocie czoła, aby murawa była przygotowana w jak najlepszym stanie. I to może okazać się niewystarczające, jeśli wieczorem zacznie obficie padać, jak zapowiadają synoptycy, a przecież krakowianie nie dysponują obiektem z zamykanym dachem jak na Stadionie Nardowym ;)
Odkładamy żarty na bok. Mam przeczucie, że Wisła lepiej poradzi sobie w fazie pucharowej niż Legia. I to nie dlatego, że wylosowała teoretycznie słabszego przeciwnika, ale podobnie jak kibice Wisły, wierzę w Kazimierza Moskala. Szkoleniowec "Białej Gwiazdy" dostał kredyt zaufania od Bogusława Cupiała i mam nadzieję, że solidnie przepracował okres przygotowawczy ze swoimi podopiecznymi.
Z pomocną dłonią może przyjść Maor Melikson, którego występ na Reymonta jest awizowany. Jeszcze nie wiadomo czy rozgrywający z Izreala wystąpi w wyjściowym składzie, aczkolwiek nie wyobrażam sobie aby trener nie dał mu powąchać boiska ani na minutę w tym meczu.
Atutem przyjezdnych jest to, że są w pełni sezonu. Standard nieżle spisuje się w Jupiler Pro, zajmując 4 miejsce w tabeli, jednakże do prowadzącego Anderlechtu traci aż 12 punktów. Nawiasem mówiąc, Standard przegrał w ostatniej kolejce u siebie z ekipą z Brukseli 1-2. Za "Wiślakami" przemawia głód piłki i mimo wszystko warunki atmosferyczny - zespołom z Europy Zachodniej bądź co bądź trudniej przystosować się do klimatu panującego w naszej części kontynentu. Trener Moskal zapowiada nowinki taktyczne i wierzę, że któraś z nich wypali!



