Premier League: Liverpool - West Ham
Liga angielska
/
Figaro /
19 kwietnia 2010 /
Skomentuj
Liverpool będzie musiał do końca sezonu radzić sobie bez Fernando Torresa.
Poniedziałek, 21:00 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Liverpoolowi pozostały już tylko matematyczne szanse na zajęcie 4 miejsca w Premier League i ubieganie się o awans do Ligi Mistrzów w kwalifikacjach. Pomimo, że "Rafa" Benitez twierdzi, iż nie wszystko jeszcze stracone, to jego wypowiedzi trudno brać na poważnie.
Co gorsza dla hiszpańskiego szkoleniowca - już do końca rozgrywek nie będzie mógł skorzystać ze swojego najlepszego strzelca - Fernando Torresa. Snajper Liverpoolu doznał kontuzji, która wymagała operacji i potrwa około 6 tygodni. Czy koledzy z ataku będą w stanie wypełnić lukę po "Elninio"? - to pytanie pozostaje do rozpoczęcia meczu bez odpowiedzi.
West Ham z kolei przyjeżdża na Anfield Road z nadzieją wywalczenia co najmniej jednego punktu. Podopieczni Gianfranco Zoli zajmują 17 miejsce w tabeli Premier League - tuż za strefą spadkową, a zatem londyńczykom cały czas zagląda w oczy widmo spadku. Będące na 18 pozycji Hull, traci już tylko 3 oczka do popularnych "Młotów". Bez dwóch zdań, piłkarze West Ham mają o co walczyć! Włoski trener w przedmeczowych wywiadach podkreśla, że jego drużyna jest szalenie zmobilizowana i zostawi na boisku całe serce. Oby słowa Gianfranco Zoli znalazły potwierdzenie na murawie.
Nie wyobrażam sobie, aby "The Reds" nie myśleli już o czwartkowym meczu z Atletico w Madrycie. Liga Europejska to jedyne trofeum jakie pozostało do zdobycia Gerrardowi i spółce w tym sezonie. Przy tego typu spotkaniach, w drużynie mającej w perspektywie półfinał Europa League, może pojawić się pewna niefrasobliwość i rozprężenie. Uważam, że w sprzyjających okolicznościach, nawet remis jest w zasięgu przyjezdnych, ale dla bezpieczeństwa wybieram handicap +1.5 na gości.
Mój Typ: Wygra (BACK) AH +1.5 West Ham
Kurs: @1.75
Stawka: 4/10



