Premier League: Liverpool - Aston Villa
Liga angielska
/
Edytor /
24 sierpnia 2009 /
Skomentuj
Steven Gerrard szczególnie upodobał sobie trafianie do bramki Aston Villi.
"Aston Villa na gwałt potrzebuje piłkarzy do wzmocnienia siły defensywnej. Na urazy narzekają Carlos Cullear, Curtis Davis, ponadto boczny obrońca, Luke Young dostał urlop z powodu śmierci swojego młodszego brata."
Najciekawsze spotkanie w angielskiej Premier League zaplanowano na godzinę 21:00. Czy świetnie grająca w poprzednim sezonie Villa, zregeneruje siły po meczu z Rapidem Wiedeń i zdoła odzyskać dawny blask?
Podopieczni Marina O'Neilla kiepsko rozpoczęli rozgrywki Premier League. Przegrali na inaugurację ligi z ligowym średniakiem - Wigan. Podbój Wiednia również się nie udał - ekipa z Birmingham poległa w Austrii 1:0 i w odstępie najbliższych trzech dni rozegra bardzo ważne zawody.
Słaba postawa piłkarzy z Birmingham to konsekwencja zmian w składzie. Garetha Barrego czy Martina Laursena próżno szukać w protokole meczowym, bowiem zawodnicy, którzy stanowili o sile zespołu w ubiegłym roku, opuścili Villa Park. W ich miejsce włodarze klubu sprowadzili nowych, ale nawet największe talenty potrzebują czasu aby wkomponować się w drużynę.
Aston Villa na gwałt potrzebuje piłkarzy do wzmocnienia siły defensywnej. Na urazy narzekają Carlos Cullear, Curtis Davis, ponadto boczny obrońca, Luke Young dostał urlop z powodu śmierci swojego młodszego brata.
Jeśli do tego dodamy tezę, że Lwy nie potrafią grać na Anfield Road, gdyż na 83 spotkania, udało im się odnieść zaledwie 14 zwycięstw i "The Reds" są niepokonani od 31 meczów na własnym obiekcie, to trzeba mieć niezwykle głęboką wiarę w ekipę "Lwów" aby patrzeć z optymizmem na najbliższy pojedynek...
Problemy również nie omijają podopiecznych Rafaela Beniteza. Pomimo, że tydzień temu Liverpool pokonał 4:0 Stoke, to forma drużyny pozostawia jeszcze sporo do życzenia. Hiszpańskiemu szkoleniowcowi największy sen z powiek spędza postawa defensywy.
W obliczu tego i ofensywnego usposobienia - obie drużyny preferują grę "do przodu" - spodziewamy się otwartego meczu. Liczymy również na skuteczność Stevena Gerrarda, który szczególnie lubi trafiać do siatki ekipy z Birmingham. Rzut karny? Jesteśmy jak najbardziej za!
1.
Nasz typ: Wygra (BACK) powyżej 2.5 gola
Kurs: @1.90
Stawka: 4/10
2.
Nasz typ: Wygra (BACK) Zdobywca gola: Steven Gerrard
Kurs: @2.62
Stawka: 2.5/10



