Premier League: Burnley - Arsenal
Liga angielska
/
Figaro /
16 grudnia 2009 /
Skomentuj
Steven Fetche przy piłce.
Środa, 20:45 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Jak kolosalne znaczenie dla każdego zespołu mają poszczególni zawodnicy, przekonują się o tym dotkliwie Kanonierzy... Śmiem twierdzić, że po kontuzji jakiej nabawił się Robin van Persie, gra Arsenalu całkowicie się „rozsypała". Andrey Arshavin jest osamotniony w ataku, a z całym szacunkiem - Nicklas Bendtner to jeszcze nie ta klasa, co Holender. I nawet po zwyciętwie na Anfield Road podtrzymuje swoją tezę...
W najbliższej kolejce, rozgrywanej w środku tygodnia, na podopiecznych Arsene Wengera czeka beniaminek z Burnley. Wspominałem już o tej drużynie niejednokrotnie - niesamowicie ambitna, bezkompromisowa i podchodząca do każdego przeciwnika bez respektu. Na rozkładzie ma już takie zespoły jak Manchester United czy Everton. Nie wróżę spacerku przyjezdnym, dlatego +1.25 handicap na gospodarzy jest bardzo dobrym rozwiązaniem.
Mój Typ: Wygra (BACK) +1.25 handicap Burnley
Kurs: @1.86
Stawka: 3/10



