Premier League: Arsenal - Wigan
Liga angielska
/
Edytor /
18 września 2009 /
Skomentuj
"O niespodziankę będzie trudno, ale Wigan, zwłaszcza w obliczu kontuzji i czwartkowego meczu ze Standardem Liege w Lidze Europejskiej, stać na co najmniej jedno trafienie."
Arsenal po rewelacyjnym starcie, zaczyna powoli przyzwyczajać do przeciętności, którą prezentował w poprzednich sezonach. Jeśli nie kontuzje, to kiepska forma - zawsze znajdzie się pretekst do usprawiedliwienia gry ekipy z Londynu. "Kanonierzy" po 4 ligowych spotkaniach zajmują dopiero 9 lokatę w tabeli angielskiej Premier League...
Najbliższy rywal podopiecznych Arsene Wengera nie należy do potentatów, aczkolwiek nie od dzisiaj wiadomo, że w zwłaszcza w Premiership nie ma łatwych pojedynków.
Nowy menadżer gości, Roberto Martinez musiał w przerwie letniej przebudować zespół, po tym jak kilku kluczowych zawodników opuściło szeregi drużyny. Zwykle tego typu proces trwa tygodniami/miesiącami, ale piłkarze Wigan zdążyli już w tym sezonie zanotować np. nieoczekiwane zwycięstwo z Aston Villą 2:0... Czy będziemy świadkami podobnych wydarzeń na Emirates Stadium?
Nie da się ukryć, będzie to niezwykle trudne zadanie. Przyjezdni zagrają prawdopodobnie jednym napastnikiem i skupią się na wyprowadzaniu kontr. Taka taktyka opłaciła się w meczu na Villa Park, ale czy zda egzamin ponownie?
Tradycyjnie już w Arsenalu panuje szpital. Wróci co prawda Robin Van Persie, ale lekarze dają tylko 10% szans na występ Andrija Arszawina. Ponadto na Emirates nie wystąpią: Manuel Almunia, Denilson, Theo Walcott, Samir Nasri, Łukasz Fabiański, Johan Djourou i Carlos Vela.
O niespodziankę będzie trudno, ale Wigan, zwłaszcza w obliczu kontuzji i czwartkowego meczu ze Standardem Liege w Lidze Europejskiej, stać na co najmniej jedno trafienie.
Nasz Typ: Wygra (BACK) Czyste konto Arsenal? NIE
Kurs: @2.04
Stawka: 3/10



