Premier League: Arsenal - Tottenham
Liga angielska
/
PG /
30 października 2009 /
Skomentuj
Euforia Arsenalu po zdobytym golu. Ile będą mieli okazji do takiego świętowania na Emirates?
Sobota, 13:45 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
"To będzie mecz, zapowiada się niezwykłe widowisko" - tego typu wypowiedzi przewijają się wszędzie. Nawet słuchając dzisiaj radia RMF FM, natknąłem się na reklamę Canal+, która zachęcała do kupna dekodera aby oglądać spektakl na Emirates Stadium. Czy rzeczywiście będzie to takie spotkanie o jakim wszyscy marzą?
Tottenham to już nie jest ta nieprzewidywalna drużyna za czasów (bądź co bądź chudych) Juande Ramosa. Już nie przegrywa do przerwy 1:3, by ostatecznie zremisować 4:4. Harry Redknapp przede wszystkim poukładał zespół taktycznie i widać tego efekty. "Spursi" zajmują bowiem 4 miejsce w lidze i z każdym wygranym meczem rośnie apetyt na podium.
Tottenham to najlepiej grająca w meczach wyjazdowych ekipa Premier League. W 5 meczach skompletowała 3 zwycięstwa, 1 remis i zanotowała zaledwie 1 porażkę. W tych spotkaniach "Koguty" trafiły aż 11 razy do bramki rywala, jednocześnie tracą 8 goli. Daje to średnią aż 3.8 gola na mecz.
Nie wspomniałem jednak faktu najważniejszego. Otóż, na Emirates nie wystąpi będący "w gazie" Defoe. Na kogo zatem, w obliczu takiego osłabienia, spadnie ciężar zdobywania goli?
Oczywiście, jest Crouch, jest również Keane, ale to zawodnicy, którzy nie dorównują szybkością Jermainowi. Biorąc pod uwagę, że Tottenham nastawi się na grę z kontry, będzie im niezwykle trudno wygrać pojedynki biegowe z obrońcami "Kanonierów".
Goście z pewnością zadowoleni będą z jednego punktu i przyjmą wariant defensywny. Z resztą - inaczej być może, bowiem Arsenal to "Barcelona angielskiej piłki" - drużyna, która lubi długo być przy piłce i rywalom niezwykle trudno przychodzi jej odbiór. Jeszcze ile jednak razy mecze Arsenalu będą kończyły się 4 czy nawet 5 golami?
Jeśli goście nie stracą szybko gola, to Kanonierzy mogą mieć problemy ze zdobyciem bramki. Tottenham, nawet pomimo absencji Kinga, to zespół, który potrafi skutecznie grać w defensywie, dlatego stawiam na under 3.5 gola w tym pojedynku!
Spodziewam się również twardych i zaciętych zawodów, a na murawie powinno być gorąco - wszakże to derby Londynu. Warto zatem rozważyć czerwoną kartkę w meczu.
Typ główny: Wygra (BACK) poniżej 3.5 gola w meczu
Kurs: @1.67
Stawka: 4/10
Typ dodatkowy:Wygra (BACK) czerwona kartka w meczu
Kurs: @4.00
Stawka: 1/10



