Premier League: Arsenal - Bolton
Liga angielska
/
Figaro /
19 stycznia 2010 /
Skomentuj
Fran Merida ustalił wynik na 2:0 w niedzielnym spotkaniu z Boltonem.
Środa, 20:45 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Obie drużyny spotkały się raptem 3 dni temu, a już dzisiaj przyjdzie im się zmierzyć ponownie. W niedzielę na Reebok Stadium lepsi okazali się Kanonierzy, którzy pokonali miejscowych 2:0. Czy będzie powtórka na Emirates Stadium?
Wszystko na to wskazuje, aczkolwiek Bolton musi odkupić swoje winy za nietrafienie do bramki "Kanonierów". "The Trotters" zawiedli wszystkich na całej linii, począwszy od Andy Graya, który przewidywał, iż przyjezdni nie zachowają czystego konta, poprzez czytelników Betfair Bloga, a skończywszy na mojej skromnej osobie.
Widać gołym okiem, że Bolton pod wodzą Owena Coyle spisuje się o niebo lepiej, aniżeli za kadencji Garego Megsona. Brakuje jednak tego "czegoś", co pozwoliłoby piłkarzom skutecznie wykańczać akcje pod bramką rywala. Czy brakujące ogniwo w końcu zacznie pracować w ekipie Wanderers?
Nie ma się co oszukiwać - szansa na wywiezienie jakichkolwiek punktów z Emirates jest znikoma. Ale przecież goście nie mają nic do stracenia! Znajdują się w strefie spadkowej, a zatem czekanie będzie jedynie przedłużeniem stanu wegetacji.
W poprzednich dwóch spotkaniach na własnym terenie, podopieczni Arsene Wengera wygrywali nie tracąc gola. W styczniu 2009 roku, padł wynik 1:0, a w październiku 2007, gospodarze zwyciężyli 2:0. Do trzech razy sztuka? Nie miałbym nic przeciwko, aby Bolton trafił na Emirates, a kurs @2.10 na to, iż "Kanonierzy" nie zachowają czystego konta, zachęca mnie jeszcze bardziej do tejże inwestycji.
Mój Typ: Czyste konto Arsenalu? Wygra (BACK) NIE
Kurs: @2.10
Stawka: 3/10



