Lee Dixon: Sunderland - Arsenal
Piłka nożna na Świecie
/
Lee Dixon /
17 lutego 2012 /
Skomentuj
Robin Van Persie powinien trafić na Stadium of Light w Sunderlandzie.
Sobota, 18:15 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair. Transmisja TV: Sportklub
Lee Dixon zastanawia się czy Arsenal mentalnie pozbiera się po strasznych batach zebranych od AC Milanu na San Siro. Mecz z Sunderlandem to okazja dla "Kanonierów" do rehabilitacji, ale remis w rewanżu to najbardziej prawdopodobny wynik.
Trudno mi powiedzieć co takiego zrobił Martin O'Neill, że przemienił Sunderland w prawdziwy klub. Gdy byłem piłkarzem, nie grałem nigdy w drużynie prowadzonej przez tego szkoleniowca, dlatego nie mam pojęcia jak wygląda u niego szatnia. Pracowałem z nim jednak dla jednej z telewizji i mogę zapewnić, że ten facet ma osobowość. To właśnie dlatego piłkarze chcą skakać za nim w ogień. Jest fantastycznym motywatorem i wie kiedy zrugać zawodnika, tak że będzie pamiętał jego słowa przez następny rok, a kiedy istnieje potrzeba wyciągnięcia pomocnej ręki czy poklepania po plecach.
Sunderland jest w dobrej dyspozycji i rywal musi zagrać świetne zawody aby wyrwać "Czarnym Kotom" zwycięstwo. Sobotni pojedynek będzie rewanżem za ubiegłą sobotę, kiedy to obie drużyny spotkały się w Premier League. "Kanonierzy" wygrali tamto spotkanie dzięki trafieniu Thierry'ego Henry w doliczonym czasie gry, ale według mnie to remis byłby najbardziej sprawiedliwym rezultatem.
Gdyby tak fatalnie nie ułożyły się sprawy na San Siro, Arsene Wenger mógłby sobie pozwolić nawet na porażkę. Przed meczem rewanżowym w Champions League drużyna musi nabrać pewności, a nic nie daje takiego kopniaka jak wygrana w kolejnym meczu. Sunderland jak już wspomniałem wcześniej, nie jest jednak chłopcem do bicia, dlatego stawiam na remis po @3.45
Mój nos podpowiada mi, że będzie 1-1 lub 2-2, aczkolwiek nie będę lokował swoich środków na rynku "Dokładny wynik". Nie chcę stawiać wszystkiego na jedną kartę, bo spotkanie może nie zakończyć się remisem, dlatego rozsądniejszym wyborem będzie postawienie na to, że obie drużyny strzelą gola po @1.72. Minęły wieki od dnia, kiedy Sunderland nie zaliczył trafienia z Arsenalem na własnym stadionie, podczas gdy występ "Kanonierów" na San Siro był dopiero drugim na przestrzeni ostatnich dziesięciu pojedynków, kiedy to nie strzelili gola.
Nie zdziwię się, jeśli zobaczymy kilka bramek na Stadium of Light, stąd wybrałem dwójkę piłkarzy, która mam nadzieję wpisze się na listę strzelców. Pierwszy to oczywiście Robin Van Persie. Holender nie pomógł swojej drużynie w Mediolanie tylko dlatego, że obrońcy AC Milanu zajęli się nim należycie. Przy całym szacunku dla defensorów Sunderlandu, ale nie prezentują oni tej samej klasy, dlatego uważam że RVP będzie miał dużo większe pole do popisu w ataku.
Moja druga propozycja to Stephane Sessegnon. Zagrał całkiem nieźle w ostatnim meczu, aczkolwiek wyglądał na nieco podmęczonego wcześniejszym spotkaniem rozegranym w środku tygodnia z M'Borough. To jeden z tych piłkarzy, który skorzystał najwięcej na przyjściu do drużyny Martina O'Neilla.
Mój Typ 1: Wygra (BACK) Remis @3.45, stawka 2/10
Mój Typ 2: Wygra (BACK) Obie drużyny strzelą gola? TAK @1.72, stawka 4/10
Mój Typ 3: Wygra (BACK) Zdobywca gola - Robin van Persie @2.30, stawka 2/10
Mój Typ 4: Wygra (BACK) Zdobywca gola - Stephane Sessegnon @4.00, stawka 1/10



