Glossary
Na Żywo
/
Edytor /
21 lutego 2011 /
Skomentuj
Niezależnie od tego, czy odwiedzasz sekcję na żywo betting.betfairright, czytasz wątki na Forum Betfair czy śledzisz rozmowy doświadczonych graczy, napotkasz na terminologię, która może być dla Ciebie nieznana. Poniżej przedstawiamy zatem wyjaśnienia dla kilku terminów.
Kiedy obstawiasz jakikolwiek zakład, niezależnie od tego, czy dzieje się to przed meczem czy na żywo, musisz zadecydować, jaka będzie Twoja stawka. Jest to kwota, którą chcesz postawić a zarazem kwota, którą możesz stracić. Czasami określa się ją również mianem zobowiązania.
Teraz, po podjęciu decyzji o zagraniu na żywo i kiedy znasz już stawkę, możesz przejść do handlowania. Jeśli znasz historię Betfair i jego założyciela lub rozumiesz, na czym polega giełda zakładów, znajdziesz wiele odniesień do giełdy papierów wartościowych. Nie zaskakuje więc, że obstawianie na żywo z nadzieją na zysk jest znane pod nazwą handlowania. Podobnie jak miejski kupiec, który kupuje i sprzedaje akcje z różnymi cenami, gracz na żywo handluje cenami obstawiania. Cel jest zawsze ten sam - osiągnięcie zysku.
Do tej pory znasz już pewnie różnicę między obstawianiem typu BACK (Wygra) lub Lay (Nie Wygra), czasami mówimy jednak o zakładach back-to-lay o lay-to-back. Oznacza to, że decydujesz się na postawienie zakładu Wygra, ale zamierzasz później obstawić na Nie Wygra (LAY) po niższej cenie. Zakład lay-to-back jest dokładnym odbiciem lustrzanym takiego zakładu. Stawiasz przeciwko (Nie Wygra) z zamiarem późniejszego obstawianie Wygra po wyższym kursie. Jeśli oba te scenariusze rozgrywają się zgodnie z założeniami, to możesz zapewnić sobie tzw. greenbooka.
Określa to Twoją pozycję na rynku, innymi słowy, jak dużo możesz wygrać lub stracić na różnych wynikach. Na Betfair kwota, którą chcesz wygrać na jednym lub większej liczbie wyborów jest wyświetlana na zielono. Może się zdarzyć, że doszło do dutchingu stawek (postawienia więcej niż raz na tym samym rynku), co daje różne kwoty zysku na różnych wyborach lub że istnieje jedno obstawienie przeciw, co daje tę samą wartość zieloną na wszystkich wyborach z wyjątkiem tego obstawionego. Wybór lub wybory, przy których doszło do straty, są oznaczane czerwoną liczbą. Podobnie jak w przypadku potencjalnego zysku, potencjalna strata może się różnić w zależności od zakładów. Jeśli uda się pomyślnie wprowadzić swoją pozycję pierwotną (przez obstawianie na dłuższe zakłady, na które pierwotnie obstawiano przeciw lub obstawianie przeciw krótszym zakładom, na które obstawiano), to zobaczysz, że liczby przy wszystkich wynikach są zielone, co oznacza, że wygrywasz w każdym z tych przypadków lub przynajmniej nie tracisz. W związku z tym masz tzw. green book.
Po otwarciu konta na Betfair otrzymasz darmowy zakład do wypróbowania, ale wytłumaczymy tutaj darmowe zakłady w sensie handlowania. Powiedzmy, że obstawiłeś na to, że Everton pokona Chelsea u siebie z kursem 3,5 za 10 funtów. Tim Cahill zdobywa bramkę główką po raz kolejny w karierze, dzięki czemu wynik meczu z Toffees to 1-0. W połowie meczu kurs wynosi [2,0]. Decydujesz, że nie chcesz utracić swojej stawki i że chcesz uzyskać zieloną pozycję na rynku na Everton, a nie na Chelsea czy remisie. Jeśli postawisz przeciw Everton na 10 funtów przy [2,0], odzyskasz stawkę, nie stracisz pieniędzy na Chelsea lub remisie, ale uzyskasz zieloną pozycję 15 funtów na Everton. Jest to darmowy zakład na nich.
Podobnie jak w przypadku giełdy papierów wartościowych, czasami uzyskuje się bardzo zmienne rynki kursów meczowych. Oznacza to, że kursy na żywo zmieniają się mocno podczas meczu, ponieważ w grze jest dużo zwrotów akcji. Prawda jest taka, że rynki futbolowe nie są aż tak zmienne jak na przykład w przypadku tenisa ziemnego, krykieta lub nawet wyścigów konnych, gdzie na różnych etapach kilka koni ma szansę wygrać. Nie oznacza to jednak, że nie możesz skorzystać ze wszystkich. Dzieje się tak głównie w meczach, w których pada dużo bramek. Kilka tygodni temu Blackpool pojechali na stadion West Brom, zdobyli szybkie prowadzenie i stali się faworytem. West Brom przeprowadzili kontrę dwoma bramkami i sami stali się faworytami. Blackpool wyrównał na dziesięć minut przed końcowym gwizdkiem i wszystko wskazywało na remis. Na koniec West Brom zdobyli trzecią bramkę tuż przed gwizdkiem i Blackpool nie mógł na to odpowiedzieć. Był to dobry wynik dla West Brom, ale również doskonały dla handlujących na żywo. Gdyby dalej obstawiali przeciw faworytowi w ciągu meczu lub obstawiali na gościa w różnych jego etapach, ich wynik byłby bardziej zielony od tropikalnego lasu.



