MŚ 2010: Rosja - Nowa Zelandia
Koszykówka
/
Maciej Szlachtowicz /
06 września 2010 /
Skomentuj
Timofey Mozgov próbuje zdobyć 2 punkty dla Rosji.
Poniedziałek, 20:00 CET. Transmisja meczu na Betfair LiveVideo.
Prawdziwych sensacji tych mistrzostw, oprócz porażek Hiszpanów oraz genialnej wręcz formy Litwy, nie było zbyt wiele. Jak na każdym wielkim turnieju takie muszą pojawić się prędzej czy później, lecz znacznie bardziej prawdopodobna wydaje się ta druga opcja. Zakładam zatem, iż do ćwierćfinałów awansują wszystkie ekipy, które zajmowały wyższe miejsca w swoich grupach, w tym Rosja, która pokona Nową Zelandię.
Reprezentant Oceanii dość niemrawo rozpoczął te mistrzostwa, bo od dwóch przegranych z Litwą i Hiszpanią. Następnie jednak pewnie pokonał Francuzów oraz dwóch outsiderów grupy i z trzeciego miejsca dość niespodziewanie zakwalifikował się do najlepszej „16". Trzeba jednak nadmienić, że grupa D była zdecydowanie najsłabszą w całych mistrzostwach, co tłumaczyłoby poniekąd eksplozję formy Litwinów.
Ogólny wniosek jest taki, że to, co Nowa Zelandia miała już na tych mistrzostwach zrobić, dawno zostało osiągnięte. Nie widzę możliwości, aby Rosjanie, którzy mają wielu bardzo młodych i zdolnych obwodowych a także Davida Blatta na ławce trenerskiej nie zdołali znaleźć sposobu na Kirka Penneya, który zdobywa dla swojej drużyny dokładnie 30% jej punktów i który jest jedynym graczem Nowej Zelandii potrafiącym w pojedynkę zaważyć o losach spotkania.
Rosjanie to mimo wszystko zbyt wyrównana ekipa. Na tych mistrzostwach, na których brakuje jej liderów, nigdy nie wiadomo, który zawodnik zaskoczy danego wieczoru. Pewne jest jedno - Rosja postawi bardzo szczelną obronę i spróbuje zatrzymać swoich przeciwników na 60 punktach, które zagwarantują jej wygraną.
Tak, jak w spotkaniu rozgrywanym dzień wcześniej Słowenia - Australia wierzyłem, iż koszykarze Kangurów będą potrafili chociaż w pierwszej połowie skutecznie przeciwstawić się europejskiemu stylowi, tak i teraz chciałbym, aby Nowa Zelandia z Rosją powalczyła jak równy z równym. Wszelkie analizy i próby oszacowania sił oraz potencjałów poszczególnych ekip dają jednak jasną odpowiedź - Sborna zwycięży, i to łatwiej aniżeli może się wydawać.
Mój Typ: Wygra (BACK) HCP -6.5 Rosja
Kurs: @1.88
Stawka: 1.5/10



