MŚ 2010: Hiszpania - Francja
Koszykówka
/
Maciej Szlachtowicz /
27 sierpnia 2010 /
Skomentuj
Boris Diaw to silny punkt reprezentacji Francji.
Sobota, 20:00 CET. Transmisja meczu na Betfair LiveVideo.
Francja to jeden z największych przegranych zeszłorocznego EuroBasketu w Polsce. Ekipa Vincenta Coletta ze względu na gwiazdozbiór graczy z NBA wśród których znajdował się przecież MVP finałów Tony Parker była murowanym kandydatem do medalu a zajęła ledwie piąte miejsce. Podobnie było przed czterema laty na MŚ w Japonii. Tegoroczny skład zespołu znacznie będzie się jednak od zeszłorocznego różnił, a brak wspomnianego wcześniej Parkera, środkowego Rony Turiafa oraz absencja świetnego Joakima Noah nie mają prawa wyjść zespołowi na dobre.
Z kłopotami kadrowymi do obrony mistrzostwa świata przystępują jednak także Hiszpanie. Pau Gasola nie jest w stanie nawet zastąpić robiący ciągłe postępy jego młodszy brat Marc, a kolejną ważną międzynarodową imprezę opuści potencjalnie najlepszy rozgrywający zespoły Jose Manuel Calderon. A to nie koniec kłopotów faworytów do złota. W psychicznej rozsypce znajduje się także jeden z liderów ekipy Rudy Fernandez narzekający bez przerwy na swoją sytuację w Portland Trail Blazers, co przekłada się na jego obecną dyspozycję - widać to było chociażby w sparingu przeciwko kadrze USA, w którym Fernandez rzucił 5 oczek.
Do wyniku pierwszego tak hitowo zapowiadającego się spotkania tegorocznych Mistrzostw Świata nie przywiązywał zbyt dużej wagi. Jakimkolwiek rezultatem by się nie skończyło, nie da odpowiedzi na pytanie o jakie cele poszczególne reprezentacje będą w tym turnieju grały. Wszak wszyscy doskonale pamiętamy, jak fatalnie rozpoczęła poprzedni EuroBasket Hiszpania, na którym miejscu go ukończyła, no i w jakim stylu grała w ostatnich, decydujących pojedynkach. Pamiętać także należy, że w kilkunastodniowych turniejach najlepiej przygotowane fizycznie zespoły optymalną formę uzyskują dopiero w drugiej fazie imprezy. Trudno zatem odgadnąć w jaki sposób przygotowywały się do MŚ poszczególne zespoły. Ponadto każda z ekip posiada w swoim składzie takie indywidualności, które mając „dzień konia" z łatwością mogą rozstrzygnąć pojedynek na korzyść swojego zespołu. Więcej ma ich oczywiście Hiszpania, lecz nie śmiałbym lekceważyć potencjału Francuzów.
Patrząc na to, że Hiszpanie na ostatnim EuroBaskecie w pierwszych potyczkach grali bardzo słabo, na pozycji rozgrywającego nie będzie Jose Calderona a na środku Pau Gasola, biorąc pod uwagę jak aktualni mistrzowie świata wysoko przegrali pierwszą kwartę pojedynku sparingowego z USA przed prawie tygodniem stawiam, że ich gra w pierwszych dziesięciu minutach tego spotkania również nie będzie się kleiła. Pierwsza kwarta powinna być zatem wyrównana i przebiegać pod znakiem świetnie wszystkim znanego z bokserskich ringów „badania się".
Mój Typ: Wygra (BACK) HCP 1 kwarty +2.5 Francja
Kurs: @2.12
Stawka: 3/10



