MŚ 2010: Argentyna - Niemcy
Koszykówka
/
Maciej Szlachtowicz /
27 sierpnia 2010 /
Skomentuj
Dla Heiko Schaffartzika nie ma straconych piłek.
Sobota, 20:30 CET. Transmisja meczu na Betfair LiveVideo.
Niemcy na ostatnich mistrzostwach świata zajęli wysokie, ósme miejsce. Tamtym wynikiem nie ma się oczywiście co sugerować, gdyż wtedy ponad 50% wartości drużyny naszych zachodnich sąsiadów stanowił ten, którego drugi raz z rzędu na wielkiej koszykarskiej imprezie w stroju reprezentacja nie zobaczymy - Dirk Nowitzki do Turcji nie poleciał. Ekipa postawiła zatem na znaczne odmłodzenie składu i oprócz Demonda Greene'a czy Steffena Hamanna na zeszłorocznym EuroBaskecie w kadrze Niemiec główne role odgrywała już utalentowana i zadziorna młodzież. Niemcy na turnieju w naszym kraju zajęli co prawda dopiero jedenaste miejsce wygrywając jedno z sześciu spotkań, lecz pozostawili po sobie świetne wrażenie i wszyscy eksperci wróżą kilku graczom tej drużyny świetlaną przyszłość, w przypadku Tima Olbrechta czy Roberta Benzinga może nawet spod znaku NBA.
Argentyńczycy, to mimo braku Manu Ginobiliego, największego gwiazdora reprezentacji kojarzonego z wielkimi sukcesami tej ekipy ostatnich lat, kandydaci do medalu turnieju w Turcji. Mają w swoim składzie doświadczonych, ogranych a co najważniej zadowolonych z ostatniego sezonu ligowego zawodników. Luis Scola, Carlos Delfino czy Fabricio Oberto grają na co dzień w NBA i radzą sobie lepiej niż przyzwoicie (zwłaszcza dwóch pierwszych). Nawet pomimo faktu, że Argentyna straciła w jednym z przedturniejowych sparingów jedną ze swych gwiazd Andresa Nocioni, który do Turcji nie poleciał, potencjałów obu ekip nie można nawet porównywać. Jest jedna pewne ALE.
Argentyna to zespół, podobnie jak Grecy, bardzo doświadczony z piekielnie silną pierwszą piątką. Z ławki rezerwowych brakuje im jednak dostatecznego wsparcia zwłaszcza na pozycji rozgrywającego, gdzie wiele minut na parkiecie będzie musiał spędzać 33-letni Pablo Prigioni. Zupełnie odwrotna sytuacja jest w kadrze Niemiec. Ci swojej największej siły upatrują nie tylko w długości swojego składu ale przede wszystkim jego młodości. Niemcy na pozycjach najbardziej dla Argentyńczyków newralgicznych (1,2) mają agresywnie grającego, pełnego pokładów energii Heiko Schaffartzika, na skrzydle 21-letniego Benzinga, a pod koszami cały zaprzęg chętnych do gry przeciwko najlepszych zawodników.
Typuję, że zwycięstwo odniesie ekipa Argentyny, lecz nie będzie ono kilkunastopunktowe. Ich trener Sergio Hernandez zdaje sobie sprawę z tego, że turnieju nie da się wygrać szóstką zawodników, dlatego przy każdej nadążającej okazji powinien dawać swym gwiazdom odpoczywać. Młodzi Niemcy odwrotnie. Po raz pierwszy na tak wielkiej imprezie będą grali bez Dirka Nowitzkiego i dla nich najważniejsze nie są zwycięstwa a pozostawienie po sobie jak najlepszego wrażenia. Dlatego będą walczyli o jak najmniejszy wymiar kary, będą rzucać się po piłkę do ostatnich sekund, walczyć z całych sił. Spotkanie zatem nie powinno skończyć się żadnym pogromem.
Mój Typ: Wygra (BACK) HCP +10.5 Niemcy
Kurs: @2.00
Stawka: 3/10



