Liga Mistrzów: Zobacz na kogo stawia Bożydar Iwanow!
Bożydar Iwanow
/
Bożydar Iwanow /
22 lutego 2010 /
Skomentuj
Na zdjęciu Alan Dżagojew (L) i Milos Krasic (P).
Stuttgart - Barcelona
Zmiana trenera z Markusa Babbela na Christiana Grossa obudziła Stuttgart na dobre. VfB pod wodzą Szwajcara do potyczki z HSV nie przegrało ligowego meczu, a w jedynym dla Szwajcara spotkaniu Ligi Mistrzów zmiażdżyło w kilka minut Unireę Urziceni. Ale gdy trafia się na Barcę wielkiego znaczenia to nie ma. W Champions League na tym poziomie z niemieckich klubów z zespołem Guradioli nie mógłby rywalizować nawet Bayern. O różnicy poziomów niech świadczy fakt, że gwiazdą VfB jest Aleksander Hleb, który nie mógł zaistnieć na Camp Nou. Zdecydowanie Barcelona.
Polecany typ: Wygra (BACK) Barcelona at 1.67
Olympiacos - Bordeaux
Najmniej "pasjonująca" para tej fazy rozgrywek, ale trudno mieć pretensje do losu czy też faktu, że Bordeaux w swojej grupie zajęło pierwsze miejsce I okazało sie lepsze od Bayernu Monachium i Juventusu Turyn. „Żyrondyści" w okresie zimowym zawsze są nieco słabsi, bo trener Laurent Blanc - tak było i rok temu - zwiększa im obciążenia treningowe, by wiosną - w decydującej fazie sezonu - zespół miał więcej sił. Także przez ten fakt szanse obu zespołów zbliżają się do „50/50", ale jednak z lekką przewagą dla Francuzów. Jeśli znajdzie uznanie w oczach trenera, fajny kolejny sprawdzian dla Michała Żewłakowa.
Polecany typ: Wygra (BACK) Remis at 3.25
CSKA Moskwa - Sevilla
W Rosji trwa zimowa przerwa. Sezon rusza dopiero 15 marca i to wyznacza faworyta tego dwumeczu. Szkoda, że w Moskwie nie ma już trenera Juande Ramosa, który z Sevillą dwa razy sięgał po Puchar UEFA, ale pewnie i jego obecność nic by nie dała. Bo Sevilla to jedyny zespół Primera Division, który może stawić czoła Barcelonie czy Realowi. W Rosji piłkarzom z Hiszpanii może być im za zimno, ale na Estadio Ramos Sanchez Pizjuan, nawet jeśli w Moskwie przegrają, straty odrobią z nawiązką. Świetna okazja do promocji dla gwiazd CSKA Igora Akinfiejewa, Milośa Krasića czy Alana Dżagojewa. Może wkrótce zobaczymy ich na Półwyspie Iberyjskim.
Polecany typ: Wygra (BACK) Remis at 3.35
Inter - Chelsea
Mimo szlagierowego charakteru tej potyczki obawiam się, że na San Siro zamiast „Grande Partida" możemy mieć szachy. Prestiżowa rywalizacja dla obu trenerów spowoduje, że przynajmniej w pierwszym meczu nikt się nie otworzy i nie zaryzykuje. Inter ma problem z angielskimi klubami - odpadał ostatnio w 1/8 z Liverpoolem i Manchesterem United. Teraz będzie podobnie. Na San Siro jednak spodziewam się nudów i „zero-zero" po bezbarwnej. Albo jak mówił trener Andrzej Strejlau: będzie to mecz dla „koneserów" taktyki. Nie wierzę, by Jose Mourinho zaryzykował.
Polecany typ: Wygra (BACK) Remis at 3.20



