Premier League: Manchester United - Fulham
Andy Gray
/
Andy Gray /
13 marca 2010 /
Skomentuj
Andy Gray stawia na to, że Manchester United zachowa czyste konto!
Niedziela, 14:30 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Czy Manchester United zagra olśniewająco, po rozbiciu w środowy wieczór AC Milan 4:0? Czy zaprezentuje się słabiej, wiedząc, że "na papierze" jest murowanym faworytem? Czy Rooney znowu zdobędzie gola? Na postawione pytania odpowiedziałbym tak: prawdopodobnie nie, raczej tak, całkiem możliwe.
Łatwo założyć, że "Czerwone Diabły" wyjdą na murawę Old Trafford i zniszczą ekipę z Londynu. Ale w piłce nożnej nie ma "spacerków". Podopieczni Roya Hodgsona to po prostu inny rodzaj wyzwania, z którym ManU będzie musiał się uporać.
Jeśli chodzi o personalia, to prawdopodobnie Sir Alex Ferguson pozwoli odpocząć Paulowi Scholes'owi i Darren'owi Fletcher'owi. Poza tym spodziewam się silnej jedenastki od początku spotkania, z Waynem Rooneyem na czele. Kiedy nie ma snajpera "Czerwonych Diabłów" na murawie, jego drużyna przeżywa prawdziwe męczarnie. A teraz nie jest czas na eksperymenty pod tytułem: "Jak ManU poradzi sobie bez Rooneya w kolejnym meczu", gdy Anglik nie narzeka na jakikolwiek uraz. Wydaje się, że jego seria zdobywanych bramek będzie trwała w nieskończoność, ale kurs na jego trafienie w meczu nie jest atrakcyjny.
Zdecydowanie lepsze rozwiązanie, to zainwestowanie środków w "Czyste konto ManU". Siła rażenia Fulham jest znikoma, zwłaszcza w obliczu kontuzji Clinta Dempseya, który był w znakomitej dyspozycji na początku sezonu, a Bobby Zamora nie potrafi się przełamać. Obrona gospodarzy powinna poradzić sobie z atakami Fulham, które nie są tak groźne jak w południowo-zachodnim Londynie.
Polecany typ: Czyste konto Manchesteru United? Wygra (BACK) TAK at 1.83



