Andy Gray typuje Ligę Mistrzów.
Andy Gray
/
Andy Gray /
22 lutego 2010 /
Skomentuj
Andy Gray stawia na remis i przewiduje niski wynik w meczu Inter - Chelsea.
Stuttgart - Barcelona
Z ciekawością zobaczę w akcji Barcelonę bez takich piłkarzy jak: Seydou Keita, Dani Alves, Eric Abidal, Yaya Toure i być może nawet Xavi'ego, którzy są kontuzjowani. Ale Barcelona jest jedynym zespołem będącym w stanie sprostać takim przeciwnościom losu. Postawa Lionela Messi'ego i Zlatana Ibrahimoviac może zniwelować braki kadrowe, pod warunkiem włożenia przez nich jeszcze większego wysiłku niż zwykle.
Po przybyciu do Stuttgartu Christiana Grossa, zespół zaczął prezentować się lepiej, ale wydaje mi się, że Barcelona przyjmie jak zawsze swój ofensywny styl gry i jeśli wspomniane wyżej gwiazdy zagrają dobre zawody, Barca odniesie zwycięstwo.
Polecany typ: Wygra (BACK) Barcelona at 1.67
Olympiacos - Bordeaux
Lauren Blanc wykonał kawał dobrej roboty w Bordeaux, a jego wysiłki powinny zostać nagrodzone w przypadku zdobycia Mistrzostwa Francji. Były reprezentant "Trójkolorowych" doprowadził również swój zespół do fazy pucharowej Ligi Mistrzów, czego dokonało niewielu w historii klubu, a może być jeszcze lepiej, jeśli Francuzi wywalczą remis w Pireusie.
Nie chcę powiedzieć, że Olympiakos jest słabą drużyną, zwłaszcza na własnym terenie. Jeśli przyjeżdżasz do Aten, wiesz, że będziesz musiał zmagać się z tłumem oddanych fanów, którzy zawsze przygotowują "piekiełko" przybyszom. Trudno się gra w takich warunkach, zwłaszcza niedoświadczonym piłkarzom.
Podoba mi się postawa Bordeaux w tym sezonie i chciałbym zobaczyć ten zespół w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Jeśli chodzi natomiast o najbliższe spotkanie, remis wydaje się najbardziej prawdopodobnym wynikiem.
Polecany typ: Wygra (BACK) Remis at 3.25
CSKA Moskwa - Sevilla
Trzeba być nieźle zakręconym aby wybrać się na przejażdżkę do Moskwy w lutym. Nie mam wątpliwości, że zima będzie stanowić dodatkowy problem z jakim przyjdzie się zmierzyć piłkarzom Sevilli podczas wizyty w stolicy Rosji.
4 dotychczasowe mecze 1/16 Ligi Mistrzów zakończyły się jednym wyjazdowym zwycięstwem i tylko dlatego, że Wayne Rooney był klasą sam dla siebie. Musisz zrobić naprawdę coś wyjątkowego aby na tym etapie rozgrywek wygrać wyjazdowe spotkanie. Pomimo, że jestem zdania, iż to Sevilla awansuje do następnego etapu, w Moskwie to gospodarze będą górą.
Polecany typ: Wygra (BACK) CSKA Moskwa at 2.92
Inter - Chelsea
Z jednej strony, postawa Interu świadczy o dużej pewności zespołu. Mediolańczycy po raz kolejny zdominowali Serie A, która uznawana jest przez niektórych ekspertów za najtrudniejszą ligę na świecie. Z drugiej jednak strony, Jose Mourinho będzie miał wielkie obawy przed meczem Ligi Mistrzów, której to od kilku sezonów ekipa z Włoch nie potrafi zawojować.
Ich forma w tych rozgrywkach również nie napawa optymizmem. Wymęczyli zwycięstwa z Dynamem Kijów i Rubinem Kazań, które zapewniły im przepustkę do fazy pucharowej, ale nie potrafili zdobyć 3 punktów na San Siro z Ukraińcami oraz zostali rozszarpani przez Barcelonę na Camp Nou.
Jeśli popatrzysz na wyjściową jedenastkę Interu, zobaczysz tam paczkę zawodników klasy międzynarodowej, ale gwiazdy te nie świecą tak mocno, jak chociażby: Lionel Messi, Zlatan Ibrahimovic czy Andres Iniesta w Barcelonie. To jednak sposób prowadzenia drużyny przez Jose Morinhho i jeżeli można narzekać na brak indywidualnych popisów, to nigdy na zespołowość oraz pracę każdego zawodnika na rzecz dobra drużyny.
Nie spodziewam się wyniku, który zapewniłby Interowi bądź Chelsea spokój przed spotkaniem rewanżowym. Każdy gol będzie na wagę złota.
Polecany typ: Wygra (BACK) poniżej 1.5 gola at 2.78
Następny typ: Wygra (BACK) 0-0 at 8.40
Dokładne wyniki:
Stuttgart - Barcelona: Ubiegłoroczny zwycięzca Ligi Mistrzów zrobi kolejny krok w kierunku obrony tytułu.1-2 at 8.60
Olympiakos - Bordeaux: Podział punktów w atmosferze ogłuszającego dopingu. 1-1 at 7.20
CSKA Moskwa - Sevilla: CSKA wykorzysta atut własnego boiska. 2-1 at 12.50
Inter - Chelsea: Wszystkie oczy zwrócone będą na Jose Mourinho, któremu przyjdzie zmierzyć się ze swoim byłym klubem. 0-0 at 8.40



