Andy Gray: Propozycje na sobotę!
Andy Gray
/
Andy Gray /
19 lutego 2010 /
Skomentuj
Andy Gray uważa, że Everton nie będzie cieszył się ze zwycięstwa z Manchesterem United.
Sobota, 13:45 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
FA Cup jest nieprzewidywalne. Po raz kolejny potwierdziło się, że bardzo dobre kursy na Manchester City i Aston Villę okazały się nietrafione, po tym jak Stoke i Crystal Palace wywalczyły remisy.
Za każdym razem, kiedy zbliża się kolejna kolejka, słyszymy, że piłkarzy nie obchodzi FA Cup, ale sposób w jaki rozegrano ostatnich 8 spotkań udowadnia, że każdy chce zdobyć trofeum i daje z siebie wszystko. Poprzedni tydzień uratował nam Bolton, a żeby być bardziej precyzyjnym dwie ręce bramkarza Jussi Jaaskelainena, który obronił rzut karny wykonywany przez Toma Huddlestone'a i zapewnił remis 1-1. Pozwoliło nam to zaksięgować kurs @7.20 na dokładny wynik i LAY przeciwko Tottenhamowi @2.20.
Przed nami następna kolejka Premier League i okazją do gry jest bez wątpienia wyprawa Manchesteru United na Goodison Park - stadion, który Wayne Rooney zna bardzo dobrze.
Everton - Manchester United
"The Toffees" są w lepszej formie, aniżeli 4-5 tygodnie temu, ale w tym tygodniu napłynęła zła wiadomość na niebieską stronę Merseyside. Marouane Fellaini, który prezentował w ciągu ostatnich, kilkudziesięciu dni najlepszy futbol w swojej karierze, nie zagra do końca sezonu z powodu kontuzji. Powrót w pełni zdrowego Mikela Artety, gotowego do gry przez 90 minut nieco zrekompensuje stratę Belga, mimo że hiszpański pomocnik jest kompletnie innym typem zawodnika.
Nie potrafię wyjaśnić, dlaczego Manchester United w konfrontacjach z Evertonem wypada tak dobrze, ale prawda jest taka, że od momentu utworzenia Premier League, "Czerwone Diabły" zabrały ekipie z Goodison Park najwięcej punktów. David Moyes będzie miał wątpliwą przyjemność na okoliczność przybycia do Liverpoolu chłopców Sir Alexa Fergusona i co gorsza dla jego podopiecznych, będą musieli stawić czoła Wayne'owi Rooney'owi. Napastnik Man Utd nie tylko znajduje się w życiowej formie, ale będzie miał dodatkową mobilizację aby strzelić gola na oczach kibiców, którzy wcześniej oddawali mu pokłony. Zgoda, Everton pokonał na własnym terenie Chelsea Londyn i Manchester City w tym sezonie, ale kolejne zwycięstwo, z jednym z najznakomitszych zespołów na świecie, który odprawił z kwitkiem AC Milan na San Siro, to za wysokie progi. Wtorkowe starcie w Lidze Mistrzów może mieć wpływ na spotkanie z Evertonem, ale typuję przeciwko "The Toffees"
Polecany Typ: Nie Wygra (LAY) Everton at 5.30
Portsmouth - Stoke City
Pełne zaufanie dla Portsmouth. Wszyscy rozmawiają o niezapłaconych rachunkach, nowych właścicielach, problemach z płynnością finansową, brakiem wypłat na czas, sprawach sądowych, ale podopieczni Avrama Grant skupiają się tylko i wyłącznie na najbliższych meczach. Za wszelką cenę próbują wygrać każde spotkanie, co było najlepiej widać w zwycięskim starciu z Southampton w FA Cup. To jest piękne w tych rozgrywkach, FA Cup tworzy zupełnie inną atmosferę, a każde przejście do następnej rundy dodaje zespołowi pewności.
Manchester City przekonał się dwukrotnie w ciągu 5 dni, że Stoke nie boi się nikogo i nic nie jest w stanie zastąpić ciężkiej pracy wykonywanej na treningach oraz na murawie stadionu w dniu meczu. Na obecnym etapie rozgrywek, przed Portsmouth długa droga do tego aby uniknąć spadku z Premier League. Jeśli jednak gospodarze chcą pozostać w lidze, muszą wygrywać takie pojedynki. Nie wydaje się, aby mecz był ofensywnym widowiskiem tak jak ostatnie starcie Portsmouth w FA Cup, ale moje przeczucie mówi mi, że "The Pompey" zgarną komplet punktów.
Polecany typ: Wygra (BACK) Portsmouth at 2.40



