Andy Gray: Hull - Arsenal
Andy Gray
/
Andy Gray /
12 marca 2010 /
Skomentuj
Andy Gray stawia na to, że obie drużyny strzelą gola!
Sobota, 18:30 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Powiedziałem kilka tygodni temu, że jeśli Arsenal wygra na Britannia Stadium, ma wielką szansę zdobyć wymarzony tytuł mistrzowski. Zwycięstwo 1-3 Kanonierzy okupili stratą Aarona Ramseya, ale wygrali i w tym momencie żadna z innych drużyn nie ma (w teorii) na swojej drodze łatwiejszych rywali niż londyńczycy. Począwszy od najbliższego.
Arsene Wenger rzadko uśmiecha się podczas meczów, ale we wtorkowy wieczór radość nie raz zagościła na twarzy francuskiego szkoleniowca. Oczywiście, Porto nie było w optymalnej formie i przede wszystkim broniło fatalnie, ale Arsenal zasłużył na wielkie słowa uznania, stosując od początku meczu pressing. I z tego wzięły się szanse, zamienione później na bramki.
Francuz nie jest taki naiwny, by sądzić, że Hull poda mu 3 punkty na tacy. Tak efektownie grającego Arsenalu, jak w meczu z Porto, w sobotnie popołudnie na pewno nie zobaczymy. Mój instynkt podpowiada mi, że gospodarze strzelą gola (niewykluczone, że zrobią to jako pierwsi) i Kanonierzy podobnie jak w pojedynku ze Stoke, będą musieli gonić rywala.
Polecany typ: Wygra (BACK) Obie drużyny strzelą gola at 1.90



