Premier League: Chelsea - Arsenal
Andy Gray
/
Andy Gray /
06 lutego 2010 /
Skomentuj
Czy zawirowania wokół życia prywatnego Johna Terry'ego wpłyną na jego postawę w derbach Londynu?
Niedziela, 17:00 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Brak kontuzji w zespole, wszyscy piłkarze wrócili już do klubu z Pucharu Narodów Afryki, czy zatem Carlo Ancelotti ma jakiekolwiek problemy przed meczem z "Kanonierami"? Największy kłopot włoskiego szkoleniowca, to decyzja, kogo delegować na murawę. Trzeba przyznać, że każdy by chciał mieć takie "dylematy na głowie".
Ale, żeby nie było tak różowo i abstrahując od całej sytuacji wokół Johna Terry'ego, należy zwrócić uwagę na remis "The Blues" z Hull w środku tygodnia, który kosztował Chelsea stratę dwóch punktów. Hull uwierzyło w możliwość utrzymania się w Premier League, ale podział punktów na KC dał powód Manchesterowi United i Arsenalowi do zastanowienia się czy taki rezultat nie był przypadkiem wynikiem obniżki formy Chelsea.
Największe ryzyko Arsenalu związane jest tym, że Chelsea może narzucić fizyczny styl gry, podobnie jak Stoke czy Bolton - "The Gunners" zawsze mają problemy w takich pojedynkach. Piłkarze pokroju Johna Terry'ego, Didiera Drogby i Jon Obi Mikela mogą zahamować kreatywność Cesca Fabregasa czy Andrija Arshavina.
Postronni kibice życzyliby sobie zwycięstwa Arsenalu, które pozwoliłoby z powrotem włączyć się "Kanonierom" do walki o tytuł mistrzowski. Nie wydaje mi się jednak, aby tak się stało. Najrozsądniej jest ulokować pieniądze w wygraną Chelsea, która jeszcze nie przegrała na własnym stadionie.
Polecany typ: Wygra (BACK) Chelsea at 1.90
Dokładny wynik:
Chelsea - Arsenal: Przewaga własnego terenu i siły fizycznej powinna zapewnić Chelsea powrót na zwycięską ścieżkę oraz pogrzebać ostatecznie szanse Arsenalu na tytuł mistrzowski. 2-1 at 9.80



