Andy Gray: Aston Villa - Manchester Utd
Andy Gray
/
Andy Gray /
28 lutego 2010 /
Skomentuj
Andy Gray stawia na zwycięstwo "Czerwonych Diabłów" w regulaminowym czasie gry.
Niedziela, 16:00 CET. Mecz w opcji na żywo na Betfair.
Aston Villa staje przed szansą zdobycia pierwszego trofeum w tym sezonie. W niedzielne popołudnie zmierzy się z Manchesterem United w Carling Cup. Ta konfrontacja posiada wiele znaków zapytania, jednak jednego możemy być pewni: obie drużyny wytoczą swoje najlepsze działa. Martin O'Neill wreszcie chciałby zdobyć tytuł dla swojego klubu po 14 latach posuchy, ale Sir Alex Ferguson również chętnie dołączyłby do swojej kolekcji kolejny "kawał srebra". A w perspektywie pozostaje jeszcze walka w Champions League i lidze angielskiej.
Menadżer ekipy Birmingham może mieć jedną wątpliwość - kogo wystawić w ataku obok Gabriela Agbonlahora. Wydaje mi się, że irlandzki szkoleniowiec postawi na Emila Heskeya, pomimo tego, że John Carew strzelił dwa gole z rzutów karnych w spotkaniu z Crystal Palace. Jeśli chodzi o United, to nie byłbym zaskoczony występem Garry'ego Neville, dla którego jest to definitywnie ostatnie sezon w barwach "Czerwonych Diabłów". Spodziewam się również wybiegnięcia od pierwszych minut duetu Michael Carrick - Darren Fletcher. Obaj nie grali przeciwko West Ham, dlatego mieli okazję do odpoczynku. Pozostaje tylko pytanie: "Czy Wayne Rooney wystąpi sam w ataku czy jego partnerem będzie Dimitar Berbatov"
Aston Villa ma dobry bilans meczów z chłopcami Alexa Fergusona w tym sezonie. Pokonali ich na Old Trafford i zremisowali u siebie, co dało im wiele pewności. Co więcej, żaden z piłkarzy "Czerwonych Diabłów" nie pokonał Brada Friedel'a, poza gole samobójczym James'a Collinsa. To dobry znak przed najbliższym starciem.
Kiedy Sir Alex Ferguson doprowadza swój zespół do finału, chce wycisnąć z niego maksimum. Doświadczeni piłkarze tacy jak: Paul Scholes, Darren Fletcher, Gary Neville i Wayne Rooney wiedzą jak osiągać najlepsze rezultaty. Większość z jedenastki jaka wystąpi w Londynie ma już za sobą udział w co najmniej jednym finale. Zdecydowanie więcej, aniżeli piłkarze z Villa Park. Stewart Downing grał w finale Pucharu UEFA z Middlesbrough, Heskey wystąpił w finale Carling Cup w 1999 roku z Leicester, ale jego zespół uległ wtedy Tottenhamowi, natomiast Stilian Petrov rozegrał kilka bardzo ważnych spotkań w barwach Celticu Glasgow. I to wszystko.
Serce mówi Villa, ale rozum podpowiada Manchester United. Skłaniam się do zwycięstwa "Czerwonych Diabłów" 2-1 w regulaminowym czasie gry.
Polecany typ: Wygra (BACK) Manchester United at 1.87
Następny typ: Wygra (BACK) Dokładny wynik 1-2 at 10.00
Kolejny typ: James Milner zdobędzie gola at 6.20



